Moje finanseNasze finanseFinanse rodzinne

Czy słysząc o zmianie stóp procentowych zastanawiasz się jakie ma ona znaczenie dla Twoich pieniędzy? Wydaje Ci się, że żadne. Nie prawda – przeczytaj i dowiedz się więcej.


Co miesiąc pojawiają się w mediach komunikaty o decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych banku centralnego. Zwykle uważniej słuchają ich osoby posiadające długoterminowy kredyt bankowy o zmiennej stopie procentowej lub dopiero zamierzające starać się o pożyczkę. One zwykle wiedzą, że podwyżka stóp przez bank centralny pociągnie za sobą po jakimś czasie podrożenie kredytów w bankach komercyjnych. Obniżka stóp powinna zaś przyczynić się do tanienia kredytów.

Ale komunikaty o zmianie stóp są interesujące także dla osób posiadających oszczędności w bankach. Tu także zachodzi zależność – podwyższanie stóp przez bank centralny sprzyja podwyższaniu oprocentowania lokat przez banki komercyjne, a obniżka tych stóp – obniżce opłacalności oszczędzania.

W praktyce banki komercyjne ustalają wielkość oprocentowania lokat na podstawie wielu czynników. Zacznijmy od tego, że banki zarabiają m.in. na płaconych przez klientów odsetkach od kredytów. Ale żeby mieć pieniądze na udzielanie kredytów muszą te pieniądze najpierw zdobyć. Albo dostaną je od wprost od ludzi i firm, albo muszą pożyczać od innych instytucji finansowych, w tym od Narodowego Banku Polskiego. Podnosząc stopy procentowe bank centralny oświadcza, że od jutra będzie im pożyczał drożej. Pieniądze od nas, klientów – w postaci lokat - banki pozyskują najtaniej. Dlatego starają się o nie konkurować oferując nam odsetki od oszczędności.  Wpływ na wysokość tych odsetek ma właśnie natężenie konkurencji o nasze pieniądze i to nie tylko ze strony innych banków, ale także ze strony innych instytucji finansowych, takich zwłaszcza jak fundusze inwestycyjne. Gdy zanosimy do banków zbyt mało pieniędzy, aby wystarczyło bankom na kredyty (bo wolimy te pieniądze wydać w sklepach, albo zanieść do funduszy), banki muszą podnieść oprocentowanie, aby nas zachęcić do lokowania właśnie u nich.

Zachęcające do wizyty w banku jest zaś takie oprocentowanie lokat, które w jak największym stopniu przewyższy wskaźnik inflacji, a więc nie tylko pozwoli ochronić nasze oszczędności przed deprecjacją, ale realnie je powiększy. Podnosząc stopy procentowe banki centralne informują: inflacja może być w przyszłości wyższa. Także z tego powodu banki skłonne są do podwyższania oprocentowania lokat, bo z takiego banku, który daje odsetki mniejsze niż wskaźnik inflacji, klienci po jakimś czasie uciekają.

powrót drukuj