

Zastanawiasz się nad wzięciem kredytu hipotecznego? Dowiedz się na co należy zwracać szczególną uwagę decydując się na ten krok.
Kredyty hipoteczne są popularne w całym cywilizowanym świecie. Od dobrych kilku lat banki działające w Polsce prześcigają się w oferowaniu coraz korzystniejszych warunków klientom, którzy zainteresowani są takim kredytem.
Podstawową zachętą dla kredytobiorców jest niskie oprocentowanie kredytów, zwłaszcza denominowanych do jakiejś waluty obcej (najczęściej są to franki szwajcarskie). Ponadto długi okres kredytowania, dzięki czemu spłata jest rozłożona na dłuższy czas i stanowi mniejsze obciażenie miesięczne dla domowego budżetu. Należy się liczyć jednak z tym, że wydłużenie okresu kredytowania powoduje wzrost całkowitego kosztu kredytu.
Dlatego bardzo ważne jest, aby kredytobiorcy zwrócili uwagę na kilka elementów, które mogą być dodatkowym, niejako ukrytym kosztem takiego kredytu.
Wpływ na ostateczny koszt kredytu mieszkaniowego ma nie tylko jego oprocentowanie. Ile trzeba zapłacić za własne „m” zakupione z pomocą banku, dowiemy się dopiero wtedy, gdy uwzględnimy i poznamy dodatkowe opłaty i koszty związane z jego udzieleniem. Pamiętać należy także o kosztach ustanowienia zabezpieczenia spłaty kredytu. Związane są z tym m.in. koszt ubezpieczenia kredytu do czasu ustanowiena hipoteki, koszt założenia księgi wieczystej dla danej nieruchomości. Zapłacimy także za weksel in blanco.
W przypadku kredytów nominowanych w walutach obcych warto zwracać uwagę na koszt ewentualnego przewalutowania kredytu. Takie kredyty obarczone są bowiem tzw. ryzykiem kursowym. Gdyby złoty zaczął nagle tracić na wartości wobec waluty, w której rozliczamy kredyt, albo gdyby skokowo rosły stopy procentowe na obszarze obowiązywania tej waluty, nasze zadłużenie wobec banku wzrosłoby dokładnie o tyle, o ile zmienił się kurs waluty. Wynikające stąd podwyższenie comiesięcznych rat do spłacenia mogłoby zrujnować nasz domowy budżet. Zapobiec takiej sytuacji mogłoby jedynie odpowiednio wczesne przewalutowanie kredytu.
Warto też upewnić się, jaki przelicznik kursowy stosuje bank do rozliczania naszych zobowiązań wobec niego i swoich powinności wobec nas. Niektóre banki próbowały zarabiać na tym stosując różne przeliczniki kursu. Jeden (korzystniejszy dla siebie) przelicznik kursu stosowały gdy wypłacały pieniądze z kredytu dla klienta i inny (mniej korzystny) gdy obliczały, jaką ratę miesięczną ma klient spłacać.
Ponieważ kredyt hipoteczny bierze się zwykle na wiele lat, to nawet różnica w postaci ułamka procenta w ofertach poszczególnych banków może oznaczać, że w sumie zaoszczędzimy albo stracimy grube tysiące.
-
Co należy rozważyć zakładając własną firmę?
-
Zadłużanie się państwa
-
Nie warto oszczędzać na dobrej edukacji
-
Komu banki mogą pożyczać pieniądze?
-
Czym jest deficyt i dlaczego może być groźny dla mnie i dla państwa?
-
Spóźniam się z zapłatą kredytu
-
Przewalutowuję kredyt
-
Trafiam na czarną listę kredytobiorców
-
Pułapki „szybkiej” gotówki w firmie pożyczkowej
-
Kredytowe pułapki, czyli kredyty „zero” procent
-
Zamieniam wiele kredytów na jeden
-
Pożyczki gotówkowe od ręki
-
Biorę kredyt na studia
-
Planuję kupić dom lub mieszkanie
-
Kupuję mieszkanie na kredyt
-
Kiedy warto pomyśleć o kredycie?
-
Wniosek o kredyt
-
Kupuję używany samochód na raty
-
Stracę czy zarobię na podwyżce stóp procentowych?
-
Ryzyko, które nie daje adrenaliny – czyli krótko o walutach
-
Karta kredytowa – zadłużenie trzeba spłacać
-
Koszt kredytu a wysokość stóp procentowych
-
Jakie czynniki wpływają na cenę kredytu?
-
Zakładam firmę
-
Funkcja banku jako pośrednika
-
Szukam finansowania działalności gospodarczej


do góry






