

Informacje z Biura Informacji Kredytowej (historia kredytowa)
Otóż powołano Biuro Informacji Kredytowej, do którego banki składają informacje o wszystkich swoich pożyczkobiorcach. Raportują także na bieżąco, jak przebiega spłata kredytów przez poszczególnych klientów, i jeśli któryś z nich spóźnia się ze spłatą kredytu, natychmiast jest to odnotowywane w systemie, który “pamięta” takie potknięcia przez pięć lat.
Każdy bank udzielając kredytu ma także prawo poprosić BIK o historię kredytową klienta – nawet, jeśli był on do tej pory obsługiwany przez inny bank – i sprawdzić, czy rzetelnie spłacał raty swoich wcześniejszych kredytów, czy też zdarzały mu się długie opóźnienia. Jeśli historia kredytowa będzie niezadowalająca, bank może odmówić udzielenia kredytu, choćby nawet pozwalały na to wnioski z badania zdolności kredytowej.
Warto więc być uczciwym kredytobiorcą i spłacać swoje zadłużenie na czas, bowiem nierzetelność w kontaktach z bankami może przynieść później wiele rozczarowań. Nawet, jeśli ktoś nie spłacał np. swojego zadłużenia na karcie kredytowej, a wynosiło ono ledwie kilkaset złotych, to może mieć później problem z zaciągnięciem znacznie większego kredytu, potrzebnego np. na kupno mieszkania czy samochodu.
Niektóre banki podchodzą do informacji z BIK bardzo rygorystycznie i nie udzielają kredytu osobom, które miały w przeszłości jakiekolwiek opóźnienia. Niektóre jednak badają przyczyny opóźnień szczegółowo i jeśli okaże się, np. że w przeszłości ktoś nie spłacił na czas raty za lodówkę tylko dlatego, że akurat zachorował, a zwłoka nie była długa, mogą zgodzić się na udzielenie kredytu, ale prawie na pewno będzie on wyżej oprocentowany od kredytu udzielonego rzetelnemu klientowi o nieskalanej historii kredytowej.
Sami kredytobiorcy też mają dostęp do danych z BIK. Raz na pół roku każdy może sprawdzić bezpłatnie, jakie dane na jego temat przechowuje biuro, co przydaje się zwłaszcza wówczas, kiedy okazuje się, że informacje z jakiegoś powodu nie są korzystne. Zawsze można więc próbować wyjaśnić, dlaczego zapisana historia jest taka, a nie inna i wyregulować sprawy finansowe z przeszłości, tak aby oczyścić swoją finansową kartotekę.
Dane do wniosku kredytowego
Nieco tańszy kredyt można uzyskać przedstawiając w banku – albo u pośrednika, który przyznaje kredyty – zaświadczenie o uzyskiwanych dochodach. Takie zaświadczenie – na druku bankowym – możemy uzyskać w kadrach swojego pracodawcy. Emeryci i renciści mogą po prostu wylegitymować się ostatnim odcinkiem przekazu pocztowego.
Zasada jest prosta – im więcej wie o nas bank, tym bardziej czuje się bezpieczny i tym chętniej udziela tańszych kredytów. Zwykle banki dla klientów, którzy posiadają konta osobiste lub karty kredytowe proponują atrakcyjne oferty kredytowe. Jednakże w czasach bardzo konkurencyjnego rynku kredytów warto zapoznać się również z ofertą innych instytucji oferujących kredyty. Nieco inaczej ma się sprawa z kredytami hipotecznymi. Gdzie w grę wchodzą setki tysięcy złotych, tam bank chce być pewny tego z kim ma do czynienia. Poprosi więc o kopie naszych zeznań podatkowych za ostatnie dwa lata – poświadczone przez urząd skarbowy “za zgodność z oryginałem”. Uzyskanie takich dokumentów w urzędzie skarbowym trwa około dwóch tygodni – warto więc być na to przygotowanym. Dodatkowo osoby prowadzące działalność gospodarczą, praktycznie w przypadku wniosku o przyznanie jakiegokolwiek kredytu zostaną poproszone o oświadczenie z ZUS o nie zaleganiu ze składkami i z urzędu skarbowego o nie zaleganiu z podatkami – także wyrobienie tych dokumentów trwa około dwóch tygodni, przy czym ZUS wydaje je bezpłatnie, a urzędy skarbowe naliczają drobne opłaty (w granicach kilkudziesięciu złotych).
Złożenie wniosku
W przypadku kredytów na zakup domu czy samochodu, zwykle przez banki jest wymagana wycena nieruchomości/samochodu, wstępna umowa kupna/sprzedaży, odpis księgi wieczystej (jeśli księga istnieje), kopie zeznań podatkowych, zaświadczenie z miejsca pracy o uzyskiwanych dochodach, potrzebna może być nawet kopia ubezpieczenia na życie, jeśli bank takowej wymaga. Jednakże wymogi dokumentacyjne są różne w różnych bankach i warto sprawdzić, które warunki są dla nas najbardziej korzystne.
Załatwienie wszystkich wymaganych dokumentów może potrwać od kilku dni do kilku tygodni, warto zapytać o to analizując oferty różnych banków, aby później być przygotowanym. Zwykle szczegółową listę wymaganych dokumentów można otrzymać od pracownik banku, z którym przeprowadzimy wstępną rozmowę na temat kredytu. Dzięki tej rozmowie już na wstępie pracownik banku określi nasze szanse na uzyskanie kredytu (tzn. oszacuje naszą zdolność kredytową i kwotę kredytu jaką moglibyśmy uzyskać).
Z drugiej strony kredytobiorcy poznają podczas takiej rozmowy warunki kredytowania – obowiązujące aktualnie oprocentowanie, koszty różnych prowizji i opłat czy dodatkowych warunków.
Rozpatrywanie takich rozbudowanych wniosków kredytowych, na których wymieniamy oczywiście cel kredytowania, potrzebną kwotę i swoje dane osobowe, może zabrać w zależności od banku od kilku dni do nawet kilku tygodni.
Dopiero, gdy wniosek jest rozpatrzony, bank przedstawia nam umowę kredytową i dopiero na jej podstawie następuje wypłata kredytu. Zwykle banki nie wypłacają kredytu w gotówce, lecz na podane przez kredytobiorcę konto osobiste. Jeśli kredyt dotyczy osoby zamężnej/żonatej umowa o kredyt zwykle musi być podpisany przez oboje współmałżonków.
Umowę kredytową podpisuje się osobiście w oddziale banku lub w dowolnie wybranym przez siebie miejscu. To również zależy od banku, w którym zaciągamy kredyt.


do góry







