

Korzystam z kart
Korzystając z karty debetowej – a więc wydawanej do konta osobistego banku – trzeba pamiętać o wypłacaniu pieniędzy z bankomatów banku, który kartę wydał, lub z bankomatów innej sieci, którą bank udostępnia swoim klientom. Tylko w nich wypłata gotówki jest darmowa. Dobrze byłoby więc upewnić się, że bank posiada liczną sieć bankomatów, względnie, że są one dogodnie umiejscowione względem miejsca pracy czy zamieszkania. W większości przypadków za darmo można korzystać z bankomatów należących do sieci Euronet. Wszystkie bankomaty – zarówno sieci Euronet jak i te należące do banków – są wyraźnie oznaczone. Nie powinno być problemów z rozpoznaniem, który należy do naszego banku, a który nie. Nieliczne banki w Polsce oferują swoim klientom możliwość bezpłatnego wyjmowania gotówki z dowolnego bankomatu.
W razie potrzeby można także wypłacić gotówkę z bankomatu nie należącego do banku, który wydał nam kartę, ale w takim wypadku zapłacimy za tę usługę pewną prowizję – zwykle 0,5 proc. wypłacanej kwoty, ale nie mniej niż 5 zł. Najlepiej gdy prowizja jest ustalona sztywno np. 4,99 zł ale wyłącznie to się opłaca przy wyciąganiu większych kwot niż 50zł. Warto więc zwracać uwagę na ten aspekt kosztów.
Dzięki bankomatom – ale tylko należącym do naszego banku – możemy też sprawdzić stan naszego konta bankowego. W większości banków ta usługa jest bezpłatna.
Trzeba też pamiętać, że – ze względów bezpieczeństwa – banki ustalają dzienne limity wypłat z bankomatów przy użyciu karty. W zależności od preferencji i możliwości klienta może to być kilkaset złotych, może to być kilka tysięcy złotych.
Płacąc kartą debetową w sklepach jedynym ograniczeniem jest stan naszego konta – nie wolno i nie można go przekroczyć. Jeśli posiadając np. 500 zł na koncie będziemy chcieli dokonać transakcji powyżej stanu konta, bank odmówi dokonania transakcji, w konsekwencji odmówi jej także sklep czy punkt usługowy.
Zawsze możemy być pewni jednego – ani sklep, ani bank nie naliczy nam żadnych dodatkowych prowizji za korzystanie z karty w sklepie czy punkcie usługowym.
Nieco inaczej sprawa się ma z kartami kredytowymi. W ich przypadku wypłata gotówki z bankomatów jest kosztowna, niezależnie od tego, z jakiego bankomatu korzystamy. Jeśli wypłacimy gotówkę z bankomatu przy użyciu karty kredytowej bank od razu naliczy nam prowizję od wypłacanej kwoty, która może sięgać kilku procent (zwykle jest to 3 proc.). Od razu zacznie też naliczać odsetki – bez względu na to kiedy następuje dzień rozliczenia karty. Odsetki te mogą być bardzo wysokie, przekraczają często 20 proc. Najlepiej więc karty kredytowej w ogóle do bankomatu nie wkładać.
Nie oznacza to jednak, że nie jest ona pożytecznym narzędziem. Wręcz przeciwnie. Płacąc nią w sklepach i punktach usługowych płacimy w gruncie rzeczy pieniędzmi banku. Nie tylko nie są od tego naliczane żadne prowizje, ale wręcz niektóre sklepy udzielają kilkuprocentowych rabatów dla klientów posługujących się kartami kredytowymi. Najważniejsze jest to, aby zadłużenie karty spłacić w całości i w terminie – wówczas bank nie nalicza żadnych odsetek. Jeśli kartą posługujemy się dostatecznie często bank nie naliczy też żadnych opłat za obsługę karty, a w ramach promocji prawie każdy bank wydaje takie karty za darmo (poza kartami złotymi i platynowymi).
Najkorzystniej jest więc mieć w portfelu co najmniej dwie karty – jedną debetową, dzięki której za darmo wypłacamy pieniądze z bankomatów i drugą kredytową, dzięki której korzystając z pieniędzy banku – bez dodatkowych opłat i odsetek – dokonujemy codziennych sprawunków.


do góry







