Nie czekam na ostatnią chwilę – wypełniam PIT już teraz
Dodano: Pon, 31.12.2007
Zbliża się czas, gdy znów, jak co roku, trzeba rozliczyć się z fiskusem. Dobrze pamiętam czas, gdy z radością zabierałem się do wypełniania deklaracji PIT i jak najszybciej zanosiłem ją do urzędu skarbowego. Miało to oczywiście miejsce wtedy, gdy wiedziałem, że czeka mnie zwrot nadpłaconego podatku. Zwykle większość z nas zostawia wypełnienie PIT-u na ostatnią chwilę. Wyjątek stanowią osoby, którym to fiskus musi zwrócić nadpłacony podatek. Jednak w obecnych czasach takie osoby należą do mniejszości. Spowodowane jest to likwidacją wielu ulg, m.in.: budowlanej, remontowej czy na zakup książek naukowych. Obecnie pozostała ulga na Internet oraz została uchwalona ulga na każde dziecko. Dzięki niej część wielodzietnych rodzin może znów dostać zwrot nadpłaconego podatku.Odkładanie rocznego rozliczenia na ostatnią chwilę nie jest dobrym pomysłem. Oczywiście, zanim zabierzemy się do wypełniania deklaracji musimy dostać od pracodawcy, bądź pracodawców (jeśli w ciągu roku zmienialiśmy pracę) nasze PIT-y. Powinniśmy je dostać najpóźniej do końca lutego.
Wypełniony PIT możemy przesłać pocztą lub udać się do Urzędu Skarbowego i osobiście go złożyć. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Za pocztą przemawia fakt, że nie musimy stać w długiej kolejce, którą często można spotkać w Urzędzie Skarbowym (szczególnie pod koniec kwietnia, kiedy zbliża się termin składania PIT-ów). Do wizyty w Urzędzie Skarbowym może nas jednak przekonać to, że na miejscu możemy poprawić ewentualne błędy w naszej deklaracji, unikając wezwania do Urzędu w późniejszym terminie oraz dostać potwierdzenie złożenia dokumentów. Każdy więc może wybrać rozwiązanie, które najbardziej mu odpowiada.
Trzeba także pamiętać, ze wszystkie dokumenty związane z rocznym rozliczeniem podatku, należy przechowywać w domu przez co najmniej 5 kolejnych lat. Warto je trzymać w jednym miejscu, aby na wypadek kontroli fiskusa wiedzieć gdzie ich szukać.
Może za kilka lat możliwe będzie składanie deklaracji podatkowej przez Internet, ale teraz wszystkie dokumenty musimy przechowywać w wersji papierowej w domu.
Na zakończenie jedna rada – warto bez zbędnej zwłoki wypełnić PIT – lepiej zawczasu wiedzieć „na czym się stoi” – czy będę dopłacał czy też mi dopłacą. Ta wiedza przyda się każdemu, aby planować swoje wpływy i wydatki w kolejnych miesiącach No i wiadomo - milej jest witać wiosnę już bez stresu.
-
Zalety e-konta
-
Walka z deficytem w domowym budżecie
-
Z nowym rokiem – oszczędzam drobne kwoty
-
Świąteczne szaleństwo – jak planować swoje wydatki?
-
Ubezpieczam samochód – dlaczego warto się ubezpieczać
-
Lepsza gotówka czy karta
-
Raty zero procent – jak nie dać się nabrać
-
Kurs walutowy – co zrobić ze swoim kredytem, z oszczędnościami w walutach obcych

do góry






